„Cokolwiek zamierzasz zrobić, o czymkolwiek marzysz, zacznij działać. Śmiałość zawiera w sobie geniusz, siłę i magię.” Johann Wolfgang Goethe

niedziela, 3 czerwca 2012

Kolejne warsztaty


Dzień szary, wietrzny i ponury. Aż chce się żyć - uwielbiam taką aurę. Zaglądam codziennie na moje ulubione blogi, komentuję, a wypisuję w swoim bardzo niesystematycznie. O zgrozo w maju tylko raz, ale musicie wybaczyć. Ogród zajął mi dość sporo czasu, bo przemeblowanie 3000 m trochę czasu zajmuje. A jak już skończyłam, to zostałam pozbawiona przez dzieciątko aparatu, bo sobie wyjechało, a jak wrociło.... Nie będę dalej przynudzać. Zdjęcia ogrodu w następnym poście.
A teraz kilka fotek z kolejnych warsztatów przeprowadzonych podczas III Festiwalu Nauki i Przedsiębiorczości organizowanej przez Wyższa Szkołę Humanistyczno-Ekonomiczną, Akademickie Centrum Pomocy Psychologiczno-Pedagogicznej we Włocławku. Tym razem grupa była dość liczna, ale dałam radę.
A oto najmłodsza uczestniczka, która przyszła razem z mamą.


Ta mała Biedroneczka ma trzy latka, a dzielnie mamie mówiła co i z jakich kolorów ma wyciąć - dziurkacze niestety wymagają jak wiecie dużo siły, ale resztę kompozycji tworzyła sama. I przyznaję, że tak sprawnego manualnie dziecka w tym wieku nie widziałam.


I końcowe dzieło



Muszę przyznać, że jestem pod wielkim wrażeniem pracy małej Amelki do tej pory.

Reszta uczestników była w wieku bardziej "zaawansowanym"  i w wesołym stylu pracowała dzielnie z szablonami, nożyczkami i dziurkaczami.




Zabawy przy tym wszystkim było dużo. 
Powstały różne ozdoby,






ciekawe kompozycyjnie ramki,











a nawet jeden bardzo oryginalny album.




Dziękuję za dotrwanie do końca moich wypocin, bo troszeczkę przydługo dziś było, ale musiałam się tym pochwalić. Było naprawdę bardzo, bardzo fajnie.

Pozdrawiam cieplutko i obiecuję poprawę w bieżących informacjach twórczych, Aśka:)

czwartek, 17 maja 2012

Jak ja marzę o szyciu....


Wiosna w pełni. Zakwitł mój ulubiony kwiatek, zresztą jak co roku w maju. 

A ja jak zwykle na wiosnę trochę przepadłam ogrodowo, ale całkowicie na własne życzenie. Tegoroczna zima bardzo zniszczyła nasz ogród. Praktycznie oprócz iglastych i moich brzózek nie zostało nic. A że po pięciu latach dojrzałam do pewnych zmian, postanowiliśmy nadać naszemu siedlisku charakter bardziej leśny. Nieopacznie moja druga połowa wysłała mnie samą do szkółki ogrodniczej, gdzie przygotowana, z listą roślin nabyłam ich 68. Pani na odjezdne życzyła mi miłego sadzenia. A ja szczęśliwa z zakupów po dotarciu do domu uświadomiłam sobie co mnie czeka. Nie będę opisywała już pomstowania moich pozostałych domowników, ale w końcu jakoś udało się posadzić wszystkie. A teraz krótka sesja fotograficzna z wybranych fragmentów.

Od strony drogi przed nasadzeniami



I po nasadzeniach


Z tyłu domu przed nasadzeniami



Z boku przed

I po


Teraz jeszcze spora walka z trawnikiem i już reszta czasu do jesieni - nie licząc koszenia - spokój. Do końca tygodnia ogarniam resztę co mi pozostało i od poniedziałku czeka już na mnie maszyna i nowe wzory.
Pozdrawiam cieplutko i do zobaczenia Aśka:)

środa, 25 kwietnia 2012

Album nr 2


Wiosna nastała, powyłaziły zwierzaki. To jedna z mieszkanek stawu - prawda, że urocza. Druga niestety nie daje się złapać w kadr, bo znika pod wodą. Ale może kiedyś się uda. 
Zrobiłam drugi album ślubny. Ten pojedzie na południe Polski już w najbliższą sobotę. Trochę zmodyfikowałam go względem przyklejania poszczególnych kart. A teraz proszę o cierpliwość bo znowu spora ilość zdjęć.











Pozdrawiam cieplutko Aśka:)

czwartek, 19 kwietnia 2012

Album

Dzisiaj o trochę cierpliwości poproszę, bo będzie sporo zdjęć. Popełniłam pod koniec lutego album ślubny, a jako że ślub był dopiero w minioną sobotę, to nie mogłam się wcześniej nim pochwalić.
Wykonany jest z perłowego satynowego papieru, ozdobiony perełkami i różnymi koronkami. 

Na okładce motyw z zaproszenia na ślub.


Kwiatki poszczypane według kursiku Asi i trochę mojej własnej inwencji




Motylek z ulubionego wykrojnika ozdobiony perełkami


Kieszonka na kopertę i życzenia


I karty do wklejenia zdjęć







Tutaj też wykorzystałam motyw z zaproszenia




Dziękuję za cierpliwość i pozdrawiam cieplutko Aśka:)