Witam ponownie.
Stopniowo, coraz częściej będę tutaj zaglądać i chwalić się, bo trochę spowolniłam życie, uwolniłam się od popełnienia pewnego dużego błędu. Niestety zajęło mi to znowu trochę czasu i energii..... Ale dość.
Ostatni tydzień pochłonęły mi przygotowania do warsztatów odbywających się podczas II edycji przedsięwzięcia pod nazwą Nauka i Edukacja w Sieci, która odbyła się w WSHE we Włocławku. Zaprezentowałam się trochę scrapkowo
Z zainteresowaniem i ciekawością wysłuchano moich "wypocin" na temat scrapek,
Następnie po małym instruktażu
przystąpiły do pracy
Niestety jak to zwykle ja, zapomniałam o aparacie i tylko mam jedno zdjęcie z końcowego dzieła, a szkoda bo było więcej i to dużo ciekawszych prac.
Zdjęcia wykorzystane na tej stronie pochodzą ze strony WSHE. Muszę się tylko tym zadowolić.
A następnym razem opowiem o .....
Pozdrawiam cieplutko Aśka:)
„Cokolwiek zamierzasz zrobić, o czymkolwiek marzysz, zacznij działać. Śmiałość zawiera w sobie geniusz, siłę i magię.” Johann Wolfgang Goethe
poniedziałek, 5 marca 2012
poniedziałek, 13 lutego 2012
Powracam
Stopniowo po zawirowaniach styczniowo - lutowych wracam na łono blogowiczek z pewną dozą nieśmiałości czy mnie jeszcze pamiętacie.
Jak już wcześniej wspominałam "odpadłam" scrapkowo. Długo buszowałam po necie, aby się czegoś nauczyć, podpatrywałam inne scrapowiczki i powoli zaczęłam tworzyć własne dzieła, we własnym stylu.
Pierwsze takie poważniejsze z nich to..
Przy wyborze wierszyka skorzystałam ze stronki jolagg
A dalej to już moje własne inspiracje.
Pozdrawiam cieplutko Aśka:)
sobota, 31 grudnia 2011
wtorek, 27 grudnia 2011
Ostatni...
Czy to wiosna? Chyba nie?
No, ale na pewno nie zima. Róże mają pąki, wzeszły nagietki i całkiem nowe zieloniutkie chwasty na kompoście i....jeszcze wiele, ale nie o tym chciałam.
Ostatni w tym roku!!!
Uszyty przed Świętami na prezent!!!
I miał być koniecznie rudy.
Wyszedł całkiem nieźle i nowej właścicielce mam nadzieję, że też się spodobał.
A oto ona, "RUDOWŁOSA"
W kraciastej zielono pomarańczowej sukieneczce ozdobionej guzikami w tym samym kolorze.
A na rączkach i nóżkach przysiadły małe czerwone motylki.
I na zakończenie moje cudne hiacynty, które zapachem rywalizują z choinką. Zrobił się fajny zapachowy misz masz w salonie, a oba muszę zapewnić są bardzo intensywne.
Pozdrawiam cieplutko. Serdecznie dziękuję za odwiedzinki i ciepłe słówka Aśka:)
piątek, 23 grudnia 2011
poniedziałek, 19 grudnia 2011
Papierowo kolorowo
Trochę szycia było, a teraz trochę scrapkowo, wydmuszkowo, karteczkowo. Muszę przyznać, że stało się to drugą moją pasją. Tworzenie z papieru przy całym jego obecnym asortymencie daje tak dużo różnych możliwości, że aż strach się bać. Obserwując inne blogi scrapkowe i patrząc na to co artystki tworzą, nie robiłabym nic innego tylko cięła i kleiła. Ach....
Ale najpierw ozdoby wydmuszkowe
Parę bilecików do prezentów
Z cudnie brokatowego papieru kwiatki
I druga skromna karteczka.
A o szydełku też nie zapomniałam i wydziergałam trochę gwiazdeczek
No myślałam, że mało zrobiłam, ale patrząc na zdjęcia wyszło tego całkiem sporo.
Pozdrawiam cieplutko Aśka:)
sobota, 17 grudnia 2011
Tulanki
Czas pędzi niemiłosiernie szybko. Pracy przybywa i coraz mniej wolnego na przyjemności. Ale jednak udało mi się parę tulanek popełnić. A oto one w nowej odsłonie.
Reniferkowa rodzinka
Mikołajkowe królisie
Klamkowy kocio
I anielsko
Działałam jeszcze papierowo, ale o tym następnym razem.
Pozdrawiam cieplutko i bardzo dziękuję za odwiedziny w moim zakątku Aśka:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)














